Pobierz aplikację
apple app store google play store huwaweii app gallery
  • Home
  • Wydarzenia
  • Wystawa „Dom schron / Znikanie” Sylwii jakubowskiej

Wystawa „Dom schron / Znikanie” Sylwii jakubowskiej

Dom schron / Znikanie

Artystka: Sylwia Jakubowska-Szycik

Kuratorka: Grażyna Tomaszewska-Sobko

Miejsce: Gdańska Galeria Miejska 4G, ul. Szeroka 37

Czas trwania wystawy: 13 marca – 17 maja

Godziny otwarcia: wt-ndz, 12:00-18:00

Wstęp: bilet regularny – 10 zł, bilet ulgowy – 7 zł, bilet grupowy (powyżej 10 osób) – 5 zł. W czwartki oraz w dni otwarć wystaw wstęp do wszystkich galerii jest bezpłatny.

Wystawa prof. Sylwii Jakubowskiej – Szycik to  ekspozycja zorganizowana w ramach cyklu Logos – Bios, zaininicjowanego w Gdańskiej Galerii Miejskiej w roku 2012 i w ramach którego zaprezentowano do tej pory sylwetki dziewięciu twórców. Do projektu zostali zaproszeni artyści rzeźbiarze analizujący i konfrontujący wątek styku kultury i natury. Przestrzeni chaosu reprezentowanego przez biologię i przestrzeni logosu, utożsamianego z uporządkowaniem, ludzką ingerencją czy wręcz symboliczną opresją.

Sylwia Jakubowska-Szycik w swoich rzeźbiarskich obiektach i instalacjach przywraca i nadaje nowe znaczenia tworzywom będących osnową codzienności, a kluczowym tematem jej prac jest dom. Nie tylko jako schronienie, ale miejsce określające tożsamość. Realizacje artystki są zwykle wieloelementowe co pozwala na swobodne wkomponowanie się w dowolną przestrzeń wystawienniczą. Takie też obiekty zostaną zaprezentowane na najnowszej wystawie w GGM.

Artystka sytuuje swoje najnowsze prace gdzieś pomiędzy materią a gestem destrukcji. W tym „pomiędzy” odsłania przestrzeń, którą można odczytywać jako miejsce prowizoryczne, kruche, ale konieczne – schron. Pozornie zniszczone meble, książki, notesy, choć naruszone, wciąż istnieją; ich perforacja nie jest jedynie destrukcją czy dekoracja, lecz także gestem ukrywania. To, co miało być zapisane, zostaje zasłonięte, a znikanie staje się formą ochrony: treści nie są już dostępne, nie mogą zostać przechwycone, użyte, ocenione.

Prace lokują się więc dokładnie w napięciu między ujawnianiem a zaciemnianiem, między zachowaniem a unieważnieniem — w przestrzeni, która funkcjonuje…”

Grażyna Tomaszewska-Sobko