Stand-up Rafał Rutkowski w programie "Wehikuł Czasu"
Rutkowski wraca też do dzieciństwa w PRL i przypomina absurdy tamtych czasów. Wspomina fenomen Fiata 126p, kolejki po musztardę, kartki na mięso oraz imprezy podczas stanu wojennego. Opowiada też o pierwszym wyjeździe "na zachód" i flirtowaniu na odległość ze swoją szwedzką żoną. Zdradzi też jak zaimponował dziewczynie akrobacjami lotniczymi i jak korzystał z antykoncepcji na Białorusi.
Bilety tutaj.


